Tłumaczenia dokumentów w procesie cywilnym

W toku postępowania niejednokrotnie okazuje się, że dokumenty niezbędne do dowiedzenia racji strony dostępne są wyłącznie w języku obcym. Jakie działania należy podjąć, aby sąd przyjął taki dokument  (a mówiąc bardziej profesjonalnie - przeprowadził z niego dowód)?

Czy konieczne jest tłumaczenie?

Zgodnie z art. 5 § 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych językiem urzędowym w sądzie jest język polski. Z przepisu tego wywodzi się twierdzenie, że wszystkie dowody sądy muszą przeprowadzać w języku polskim – również (a może i zwłaszcza) te z dokumentów. Art. 256 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) stanowi, że sąd może zażądać, aby dokument w języku obcym był przełożony przez tłumacza przysięgłego. Co w tym przypadku oznacza wyrażenie „może”? Istnieją trzy możliwości – sąd albo wezwie stronę, która dokument przedłożyła, do przedstawienia tłumaczeń przysięgłych, albo sam zleci wykonanie tłumaczeń (co zdarza się rzadko), albo zignoruje przepis i przyjmie dokument w języku obcym. To ostatnie zdarza się w przypadku dokumentów, których treść jest oczywista, np. faktur VAT, gdzie najważniejsze elementy są zazwyczaj przestawione cyframi.

Należy pamiętać, że powyższy obowiązek istnieje także wówczas, gdy sędzia zna język, w którym sporządzono dokument, nawet i w stopniu biegłym. Na rozstrzygnięcie nie może bowiem wpływać stopień znajomości języka przez skład orzekający. Co więcej, przeciwna strona  postępowania również nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji przedstawienia dowodu w obcym języku. Mowa nie tylko o konsekwencjach procesowych, ale i finansowych, jakie wyniknęłyby z powodu konieczności zlecenia tłumaczenia we własnym zakresie. Niemniej jednak warto pamiętać, że koszty procesu ostatecznie ponosi zawsze strona przegrywająca (z pewnymi wyjątkami, np. w przypadku zawarcia ugody).

Tłumaczenie zwykłe czy przysięgłe?

Ponownie odwołując się do art. 256 k.p.c., sąd może zażądać przedstawienia tłumaczenia przysięgłego. Takie rozwiązanie należy uznać za najbardziej prawidłowe i niepodważalne. Domniemywa się bowiem, że osoba, która zdała państwowy egzamin zna język wystarczająco, aby na podstawie jej tłumaczenia rozstrzygać spory sądowe. Tłumacze przysięgli zazwyczaj mają również szeroką wiedzę merytoryczną dotyczącą najczęściej przekładanych dokumentów o charakterze prawnym, medycznym czy technicznym.

Tłumacz przysięgły może również uwierzytelnić tłumaczenie wykonane przez inną osobę, co zazwyczaj jest mniej kosztowne. Tłumacz opatruje wydawane przez siebie dokumenty specjalną pieczęcią.

Nasza kancelaria współpracuje z biurem tłumaczeń ATT

Małgorzata Maciejewska

Radca prawny działający w Łodzi. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących danych osobowych, prawie spadkowym i prawie pracy. Zajmuje się także prawem rodzinnym, konsumenckim, ubezpieczeń społecznych, własności intelektualnej, cywilnym i administracyjnym. Posiada doświadczenie zarówno w obsłudze przedsiębiorców, jak i osób prywatnych – w tym Klientów zagranicznych. 

Komentarze

Ostatnio na blogu